Mad Men dla każdego

Piąty sezon serialu Mad Men pokazał, że Don Draper (wraz z całym towarzystwem) z pewnością długo jeszcze utrzyma swoje miejsce w prime time.

Serial ma się dobrze, ale jego główny bohater nie jest w tej chwili w najlepszym nastroju. Z fabuły jasno wynika, że Don coraz mniej pewnie czuje się w otaczającej go rzeczywistości, nie rozumie nowych trendów, w tym fenomenu zespołu The Beatles. Z ich płyty „Revolver” (prezent od dużo młodszej żony) nie jest w stanie wysłuchać do końca nawet jednego utworu. Dla głównego kreatywnego agencji reklamowej, który powinien wiedzieć najlepiej co w trawie piszczy, to naprawdę duży problem. Tym właśnie martwi się Don w fikcyjnej rzeczywistości 1967 roku. Być może humor poprawiłaby mu wiedza o tym, jak bardzo inspiruje strategie marketingowe w realnej rzeczywistości XXI wieku. Mimo, że styl bycia bohaterów serialu, którzy nie rozstają się z papierosem, a każdy dzień pracy zaczynają od najmocniejszych trunków, jest daleki od współcześnie promowanych wzorców, to Don (wraz z całym towarzystwem) coraz bardziej umacnia swoje poza-ekranowe wpływy.

Wystarczy przejrzeć tylko kilka ostatnich bezpośrednich nawiązań do serialu, aby mieć pewność, że hasło „inspired by Mad Men” dla wielu strategów wydaje się być kluczem do sukcesu.

Specjalna kolekcja Banana Republic interpretowała temat wprost.

Firma kosmetyczna Estée Lauder, która pierwszą limitowaną edycję inspirowaną serialem wprowadziła na rynek wraz z sezonem piątym, wyraźnie jest pod wpływem uroku Betty, pierwszej żony Dona. Można zgadywać, że kolejna edycja, planowana na premierę sezonu szóstego, będzie propozycją dla brunetek, a jej inspiracją będzie Megan, żona numer dwa (no dobrze, każdy fan serialu zaraz mnie poprawi, że tak naprawdę to numer trzy).

Zresztą Estée Lauder ma jeszcze czas na decyzję i wcale nie musi to być Megan, wyrazistych bohaterek w serialu nie brakuje.

Mad Men od samego początku ma ogromny wpływ na trendy. Obsypany nagrodami obraz lat sześćdziesiątych na Madison Avenue i rodzącego się przemysłu reklamowego jest dopracowany w każdym szczególe. Kostiumy, wystrój wnętrz, przedmioty codziennego użytku, ale również tło społeczne i przemiany obyczajowe Ameryki tamtych czasów stały się inspiracją dla współczesnych twórców reklamy, mody i designu.  Siłę serialu buduje też fakt, że właściwie każda postać z głównej obsady jest mocna, unikatowa i niesie ze sobą ogromny potencjał społecznego oddziaływania.

Dzieci, które pewnie serialu nie oglądają (i raczej oglądać nie powinny) też już doczekały się specjalnej propozycji w postaci kolekcji lalek Barbie. Oczywiście, aby sprostać regułom politycznej poprawności, firma Mattel określiła ją jako „kolekcjonerską serię dla dorosłych” a New York Times pisał, że lalkom towarzyszą dodatki takie jak płaszcze, kapelusze i perły, ale papierosy, popielniczki, szklanki do martini czy inne akcesoria służące do przygotowania drinków już nie. Cóż, lalki pewnie będą zdziwione, bo dla ich pierwowzorów są to przedmioty codziennego użytku.

Nawet twórcy nowych uniformów pracowników sieci McDonald’s, które zadebiutowały w Londynie podczas igrzysk olimpijskich, wskazują serial Mad Men jako inspirację.

Dość trudno znaleźć tu bezpośrednie nawiązanie do elegancji i stylu pracowników serialowej agencji Sterling Cooper Draper Pryce, ale przyznać trzeba, że pracownicy McDonald’s będą teraz ubrani raczej oldschool’owo.

W Mad Men większość bohaterów pali, pije, kłamie bez mrugnięcia okiem i ma nieźle popaprane życie osobiste. Jednocześnie te postaci są już ikonami popkultury, które potrafią dobrze sprzedać siebie i właściwie każdy, skojarzony z nimi, towar. Na czym więc polega marketingowy fenomen serialu i jego bohaterów? Na tym, że „szaleńcy z Madison Avenue” są uosobieniem American dream? A może na tym, że ich życiowe problemy są tak do bólu zwyczajne? Czy po prostu na tym, że każdy chciałby zawsze spadać, tak jak Don, na cztery łapy i z pewnym siebie uśmiechem po raz kolejny zaczynać wszystko od początku?

Może sezon szósty przyniesie odpowiedź. Czekamy!

Grafika/Foto: AMC, Banana Republic, Estée Lauder, Mattel, McDonald’s, AP.

Ten wpis został opublikowany w kategorii film, inspiracje, strategie i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.